Gdybyście zapytali 9-letnią mnie, czy zaprzyjaźnisz się z kimś mieszkającym 400 km od mojego domu, wyśmiałabym was. Naprawdę. Nigdy się nie spodziewałam, że takie coś może nastąpić. A jednak, życie lubi nas zaskakiwać.
Coś niespodziewanego stało się gdzieś w lipcu 2012 roku. Miałam ulubionego bloga, czytałam go codziennie. Prowadziły go na początku dwie lub trzy rózne dziewczyny, tego niestety nie pamiętam. Jedna z nich ogłosiła grupowy chat dla czytelników, których wówczas było dosyć sporo. Pamiętam, że był to 23 lipca, w dniu powstania pewnego zespołu. Weszłam na chat specjalnie wcześniej i spotkałam trzy dziewczyny, z czego jedna była autorką bloga. Zaczęłyśmy rozmawiać o bliskich nam tematach i tak to się zaczęło.
Niestety, po roku z jedną dziewczyną utraciłyśmy kontakt i zostałyśmy we trzy. Trójka, która nadal ze sobą rozmawia, śmieje się, płacze. Każda z nas ma jakieś upodobania, każda inaczej odbiera otaczający nas świat i to jest piękne. Ludzie o różnych poglądach nadal się przyjaźnią, pielęgnują to, a tematy nigdy się nie kończą. Można ponarzekać o szkole, pogadać o celebrytach czy chociażby posłuchać piosenki, którą druga osoba nam poleciła. To może się wydawać dziwne, że nigdy nie widziałam tych ludzi na oczy, a tak im ufam. No cóż, widziałam je parę razy na skype, chatach, zdjęciach i raczej nie są pięćdziesięcioletnimi pedofilami czychającymi na malutkie dzieci.
Ja i mój laptop.
Poznałam je, gdy miałam 12 lat, teraz mam 15. Za chwilę stuknie nam trzecia rocznica, co jest po prostu niesamowite. Jedna z dziewczyn ma tyle samo lat co ja, druga o rok starsza. Pamiętam gdy bałyśmy się sprawdzianu szóstoklasisty, teraz egzamin gimnazjalny... Jedna z nas zaczyna szkołę średnią, a pamiętam, gdy bała się iść do gimnazjum.
Jedna rzecz nigdy się nie zmienia-zawsze potrafimy wspierać siebie nawzajem. Płaczemy ze śmiehcu razem. Możemy się przezywać, rzucać obelgami, ale tak naprawdę nie miałyśmy porządnej kłótni. Mimo wszystko pozostajemy razem.
Miałam dwie próby nawiązania kontaktu z innymi osobami. Niestety, zawiodły mnie.
Teraz poznałam trzecią. Mam nadzieję, że tym razem się uda.
Pozdrawiam osoby, o których mówię. One wiedzą, kim są.
A TERAZ TROCHĘ O POPULARNYCH ZWIĄZKACH/PRZYJAŹNIACH NAWIĄZANYCH PRZEZ INTERNET!
PewDiePie i CutiePie, czyli najbardziej uroczy związek w internecie.
Oboje mieszkali na krańcach Europy-on w Szwecji, ona we Włoszech. Zrobili wszystko, by się spotkać. Teraz mieszkają razem w Wielkiej Brytanii będąc ponad cztery lata razem. TEŻ TAK CHCĘ ;-;
Danisnotonfire i AmazingPhil-czyli nierozłączni przyjaciele także poznali się przez internet, w o ile się nie mylę 2009 roku. Mieszkają i pracują razem. Są przezabawni, lecz widać, że różnią się charakterami. Oboje mają genialne kanały na YouTube, do których was odsyłam!
To tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że spojrzeliście z trochę innej strony na aspekty przyjaźni w internecie. Bye!
Siwka x

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz