piątek, 22 maja 2015

Coś o serialach, czyli jak Siwka spędza wolne popołudnia (i noce).

Hej! Dzisiaj trochę o moim zamiłowaniu do seriali. Tak naprawdę wszystko zaczęło się od Marty (link do bloga Marty), która bez przerwy gadała o swoim pierwszym serialu-The Vampire Diares. Ech, te długie pogaduchy na GG, Delena czy Stelena? Mnie przerażała kwestia obejrzenia 3-sezonowego serialu, dwudziestu odcinków po 45 minut. Gdzieś rok temu (lipiec 2014), dzięki kolejnej osobie, z którą nie mam już kontaktu, zapoznałam się z serialem Teen Wolf. I właśnie od tego zaczęła się moja dłuuuuga podróż po serialach. Postaram się to przedstawić chnorologicznie.
 1. Teen Wolf- czyli moja pierwsza miłość. (lipiec 2014)
Teen Wolf to bez wątpliwości jeden z najlepszych seriali o wilkołakach. Jako, że miałam do nadrobienia 56 odcinków, obejrzałam cały serial w miesiąc, co jest całkiem niezłym wynikiem. Opowiada on o Scott'ie McCall, który pewnej nocy zostaje przemieniony w wilkołaka. Następnie musi się zmagać z problemami swej grupy, bo jak wiadomo wilki żyją w stadzie. Towarzyszy mu Stiles- najserdeczniejszy, zabawny przyjaciel, który ma charakter podobny do mnie, więc z nim najbardziej się związałam. Teraz czekam na piąty sezon, który wychodzi w czerwcu. Mam nadzieję, że będzie równie dobry, jak poprzednie.

Zwiastun piątego sezonu.
2.Faking It- Nietypowy serial o nietypowej tematyce (wrzesień 2014)


Faking It to serial przyjemny, odmóżdżający, ale w pewien sposób pouczający. Każdy odcinek ma 25 minut, więc jest to pewna odskocznia od 45-minutowego układu. W duuużym skrócie- dwie bohaterki uczęszczają do pewnej szkoły, gdzie im jesteś dziwniejszy-tym bardziej jesteś doceniany. Przyjaciółka (Karma) zaproponowała Amy coś nietypowego- udawanie pary. Dosyć dobrze to im wychodzi, ale po chwili dowiadujemy się czegoś więcej.. Nie chcę wam tego zdradzać, bo to byłby za duży spojler (przedstawienie ważnej części serialu osobie, która go nie oglądała: przy. aut).  W każdym razie dobry dla odprężenia się.


Zwiastun pierwszego sezonu.


3. In The Flesh- Zombie? Tak, proszę! (październik)

Ten serial ciężko opisać słowami, trzeba go po prostu obejrzeć. W skrócie jest o Kierenie- nastoletnim chłopaku, który po swojej śmierci powstał z grobu. Po długotrwałym leczeniu jego "zdziczenia" mógł wrócić do domu. Niestety, w jego wiosce tępi się takich ludzi. Kieren musi się kamuflować- specjalny mus i soczewki pozwalają mu normalnie żyć. Serial ma niestety tylko dwa sezony-każdy odcinek trwa godzinę. W sumie wychodzi 9 godzin zabawy, płaczu, stresu i  śmiechu. Z całego serca polecam każdemu. 

 Zwiastun pierwszego sezonu.
4. How To Get Away With Murder: nie takie morderstwo straszne, jak je malują. (Święta Bożonarodzeniowe 2014)

Zakochałam się w serialu kolejny raz. Osiem odcinków obejrzałam w dwa dni i byłam naprawdę zachwycona, nadal jestem. Co by tu dużo opowiadać? Studenci prawa zostają zatrudnieni u swojej wykładowczyni. Zostają wkręceni w morderstwo. Serial pełen intryg, kłamstw, ale nie zabraknie też śmiechu.  Nie chcę zdradzać wątków serialu, więc dużo nie mogę powiedzieć. W głównej roli niesamowita Viola Davis- zdobywczyny Oscara. Jeden z moich ulubionych seriali. (PS: w serialu gra pewnien przystojny aktor, macie już jeden powód dla oglądania XD)


Zwiastun.

5. Sherlock-Ach, ten socjopata. (styczeń/luty 2015)

Pana Sherlocka Holmesa nikomu nie trzeba przedstawiać. Produkcja BBC przedstawia historię Sherlocka z nieco innej strony, otóż akcja dzieje się we współczesnych czasach, nie w wiktoriańskiej Angli. Jak dla mnie pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika seriali. Rewelacyjna obsada, świetnie przeniesione opowiadania z książki do serialu. Dziewięć godzin naszpikowanych śmiechem, morderstwami, dziwnymi intrygami i zagadkami, które potrafi rozwikłać tylko nasz detektyw. Mimo wszystko nie spodziewamy się zakończenia odcinka i rozwikładnia tajemnicy. Serial zmuszający do logicznego myślenia i poznawania ludzkiej psychologii. Jak dla mnie 10/10.

Zwiastun pierwszego sezonu.

6. The Royals- Anarchia w monarchii, czyli jak sława uderza ludziom do głowy. (kwiecień 2015)

Zapraszam na bloga Marty, w którym omawia całą fabułę serialu: linkacz


7. Supernatural- Poradnik- jak znaleźć płonącą dziewczynę przylepioną do sufitu. (kwiecień 2015)

Nie żartowałam.

Supernatural to serial o braciach-Deanie i Samie, któzy walczą gołymi rękami (no pomijając sól, pistolety, maczety, i tak dalej) z postaciami nadnaturalnymi. Milutko, nie? Ale ja osobiście ubóstwiam, po prostu kocham takie klimaty. To nie wszystko! Wszystko jest przeplatane z genialnym humorem, śmiać się można do rozpuku! Serial liczy 10 sezonów, ja jestem na połowie pierwszego (hehe), ale mam zamiar dokończyć go całęgo i czekać na jedynasty. 


8. The 100- Halo, kosmos?
Nie lubię gatunku si-fi, ale po przeczytaniu pochlebych opinii na temat serialu, nie mogłam go nie obejrzeć. Dzięki Boże, że się na to zdecydowałam! Fabuła po prostu porywa oglądającego. Co mogłoby być lepszego od setki nastolatków wysłanych z kosmosu na Ziemię, a ich celem jest sprawdzenie, czy na planecie można żyć? Oczywiście po ówczesnej wojnie nukleranej, więc Ziemia praktycznie świeci. Wątki miłosne, polowania i wiele innych wątków czekają na ujawnienie. 

Teraz mam tymczasową przerwę od seriali, ponieważ bardziej zagłębiłam się w tematyce YouTube i niemieckiej muzyce. Może wspomnę o tym w niedalekiej przyszłości..

PIOSENKA NA DZIŚ: 
ZDECYDOWANIE TO


Siwka x




3 komentarze: